„Ludzki wymiar dla Lublina” – film i dyskusja

22 kwietnia 2014 – pokaz filmu „Ludzki wymiar” + dyskusja z udziałem lubelskich radnych i miejskich aktywistów. Organizator: Towarzystwo dla Natury i Człowieka. To było ważne wydarzenie. Relacja w prasie: „Betonować tylko z sensem”, Marek Rybołowicz, Nowy Tydzień”, 12-18.05.2014.

Projekcja odbyła się o 17.00 w ACK „Chatka Żaka” (sala Inkubatora Medialno-Artystycznego z projektorem blue-ray). W tematykę filmu wprowadził widzów Krzysztof Gorczyca, szef Towarzystwa dla Natury i Człowieka. W dyskusji udział wzięli: Ewelina Habza (studentka koła naukowego gospodarki przestrzennej na UMCS) oraz radni miejscy: Marek Jakubowski (klub „Wspólny Lublin”, m.in. przew. Komisji Rozwoju Miasta, Urbanistyki i Ochrony Środowiska) i Michal Krawczyk (Platforma Obywatelska) oraz Marcin Skrzypek (Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”), który otworzył dyskusję prezentacją umieszczającą tematykę filmu w kontekście Lublina.

Spotkanie trwało pond 3 h, z czego większość zajęła dyskusja. W seansie uczestniczyło ponad 50 osób (mimo przedświątecznej promocji i poświątecznego wtorku – brak studentów).  Dyskusja nie podzieliła zebranych, raczej ich zintegrowała wokół wspólnych wartości. Według jednomyślnej opinii film otwiera oczy na współczesne problemy miast i miejscami jest nawet wzruszający.

Prezentacja Marcina Skrzypka

„Human Scale”, reż Andreas M. Dalsgaard, Dania 2012, napisy PL, 77 min. Oficjalna strona filmu: http://thehumanscale.dk

Materiały promocyjne wydarzenia:

Duński architekt Jan Gehl i jego zespół chcą przywrócić miasta mieszkańcom i odebrać je samochodom. Planują taki kierunek zmian w miejskiej urbanistyce, aby ludzki wymiar miasta był w niej zdecydowanie najważniejszy. Jego wizja i projekty spotykają się z entuzjastycznym przyjęciem oraz poparciem zarówno architektów, jak i władz miast na całym świecie: od Kopenhagi po Pekin, od Szanghaju po Nowy Jork, od Los Angeles po Melbourne i od Christchurch po Dakar. Reżyser pokazuje nie tylko innowacyjne projekty Gehla, lecz również sposób, w jaki wdrażane są w miastach. Film zachwyca formą, a szczególnie wysmakowanymi zdjęciami. Pod względem stylistyki przypomina dokumentalne science fiction, które dzieje się na naszych oczach.

Filmweb.pl

Jest możliwe pogodzenie kierowców i transportu publicznego z priorytetem wysokiej jakości warunków dla pieszych i rowerzystów, ale nie na odwrót. Nie da się stworzyć miasta dla ludzi, uznając za priorytet komunikację samochodową.

z portfolio Gehl Architcts

Nasza wizja opiera się na tworzeniu miejsc zdolnych do ewolucji, które są przyjazne obecnym użytkownikom i możliwe do dostosowania dla przyszłych pokoleń.

z portfolio Gehl Architects

Przez wiele lat najpierw stawiano budynki, a potem wołano architekta krajobrazu, by urządził jakoś teren między nimi. My mówimy, że trzeba ten proces odwrócić. Należy zacząć od ‚planu przyszłego życia, od określenia […] jakiego rodzaju miejsca chcemy uzyskać, gdzie powinny być stacje i przystanki, jak daleko ludzie mogą dojść pieszo. Dopiero potem można projektować budynki.

„Miasta dla ludzi – rozmowa z Janem Gehlem”
„Architektura”, nr 2/2009

Ludzie pragną nowych doświadczeń, chcą chodzić w ciekawe miejsca. Zamiast latać do Wenecji, czy na Bermudy, niektórzy zaczynają myśleć, że byłoby lepiej, gdyby to ich własne miasto było atrakcyjne. Udowodniono bowiem, że tak zwane kreatywne miasta przyciągają inwestorów i wydarzenia, to w nich rozwija się gospodarka i kultura.

„Miasta dla ludzi – rozmowa z Janem Gehlem”
„Architektura”, nr 2/2009